wtorek, 17 września 2013

black tarantula



Ostatnio przerastają mnie małe rzeczy, że żyję byle jak i byle do weekendy. Nie potrafię sie zaaklimatyzować choć bardzo bym chciała. Wszędzie czuję się wyobcowana i samotna. Tęsknota ze mnie wypływa, ale nie mogę tego zmienić. Nienawidzę odległości i marnych przeciwności losu. Dlaczego życie nie może być proste? Dlaczego nic nigdy nie układa się po mojej myśli. A ja przeciez wcale nie chcę tak wiele.

sobota, 1 czerwca 2013

what you're waiting for?

Madzia Madzia Madzia <3




Ach jaki piękny dzień.
Od rana pada deszcz.
nanana coma !

zmęczenie ogarnia całe ciało.
Swobodnie przepływa, od kończyny do kończyny.
A dzisiaj może być jeszcze dziwniej.
Przecież zawsze może być dziwnie.

środa, 29 maja 2013

Majonez na wyczerpaniu

Działo się tak bardzo dużo
Chodź z drugiej strony nie działo się kompletnie nic



Zgubił ktoś kiedyś telefon ?
Czuję się jak bez ręki.

Niedługo dostanę najsłodszą paczuszkę na świecie <3
Kochany Filip ;*

Chcieliście zdjęć, to będziecie mieć zdjęcia.

Na początek Dni Nysy.
Ewa Farna 25.05





I jak już mówiłam - zdjęcia z Natalką.
Cudnie, że zamiast w szkole pojawiłaś się u mnie ;*






wtorek, 16 kwietnia 2013

Who are you?

Nie lubię czuć się osaczana,
kontrolowana,
nie lubię gdy ludzie zmuszają mnie do robienia rzeczy, na które nie mam ochoty.


Ale pomimo wszystko. Zaczęła się wiosna.
Teraz może być tylko lepiej.


Jest dobrze, tak pomimo wszystko
Rodzic poprawiają humor, co dziwne




sobota, 6 kwietnia 2013

Bang Bang on the door !



Jak w tym wszystkim poradzić sobie z nudą.
Jak poradzić sobie z zimnem
marznącymi stopami
marznącymi dłońmi
burczeniem w brzuchu
zmęczeniem





Poniedziałek będzie udany. Poniedziałek mnie zadowoli.

czwartek, 4 kwietnia 2013

wild for the night




Kto by pomyślał , że nie będąc w szkole można zrobić tyle rzeczy.
Bo chyba nie tylko ja wstając rano mam myśli "nie, nigdzie nie idę" .
Chyba każdy lubi pogrążać się w błogim śnie i zamiast wychodzić na zimną, śnieżną Polske, wrócić do ciepłego, miękkiego łóżka .




środa, 13 lutego 2013

Jo!

Życie płynie w swoim codziennym, powolnym, małomiasteczkowym rytmie. Z ogólno ogarniającej całe miato nudy, postanowiłam nie siedzieć bezczynnie na facebooku i założyć bloga, który pewnie nic ciekawego do mojego życia nie wniesie. W skrócie : o wszystkim i o niczym .

Ferie umarły. Chyba nikogo nie cieszy przestawienie się z nocnego, na dzienny tryb życia. Jest ciężko, ale szkoła wymaga. Niestety.